Strona główna / Podejrzewany o zabójstwo 10-letniej Kristiny zatrzymany. Usłyszał zarzuty.

Podejrzewany o zabójstwo 10-letniej Kristiny zatrzymany. Usłyszał zarzuty.
16 czerwca 2019 | Czas czytania: 2 minuty

W niedzielę, 16 czerwca w godzinach popołudniowych policja zatrzymała mężczyznę podejrzanego o zabójstwo 10-letniej Kristiny z Mrowin na Dolnym Śląsku. W sumie usłyszał dwa zarzuty.

Prokuratura postawiła dwa zarzuty Jakubowi A. Nie tylko zrzut morderstwa ze szczególnym okrucieństwem, ale także podżeganie innej osoby do zbrodni. Mężczyzna przyznał się do obu.

Do prokuratury zgłosiła się osoba, która twierdzi, że już maju Jakub A. namawiał ją do zbrodni. Prokuratura skierowała wniosek o areszt dla mordercy. Sąd aresztował go na 3 miesiące.

Kim jest oprawca?

To Jakub A. Mieszkał na Partynicach we Wrocławiu, jest studentem Dolnośląskiej Szkoły Wyższej. Po godz. 20 w niedzielę doprowadzono go do prokuratury w Świdnicy. Następnie, podczas rozmowy ze śledczymi, przyznał się do winy i potwierdził, że zamordował dziewczynkę.

Potem, po złożeniu zeznań, w nocy z niedzieli na poniedziałek, wyprowadzono go bocznym wyjściem, ze względu na tłum ludzi, który zgromadził się przed prokuraturą. Mężczyzna w eskorcie policjantów odjechał w nieznanym kierunku.


Tak ma wyglądać według internautów Jakub A. Sieć jest pełna zdjęć mężczyzny.

– Są mocne dowody w tej sprawie – powiedział Michał Wójcik, wiceminister sprawiedliwości komentując to, co wydarzyło się w prokuraturze.

Dlaczego Jakub A. zmordował?

Najprawdopodobniej mężczyzna zakochał się w mamie Kristiny, a dziewczynka stała mu na drodze do szczęścia.

Jak napisała Gazeta Wrocławska, Jakub A. zostawał w domu mamy Kristiny, odprowadzał dzieci do szkoły, innymi słowy relacja między dorosłymi była bliska, od mniej więcej roku. Okazuje się, że mama dziewczynki i Jakub A. byli kuzynami.

Zamordowana dziesięciolatka miała na ciele kilkanaście ran kłutych, przede wszystkim na szyi i klatce piersiowej, a zbrodnia nie miała charakteru seksualnego. Innymi słowy mężczyzna pozorował jedynie zabójstwo tak, żeby wyglądało na działanie pedofila.

Insp. Mariusz Ciarka, rzecznik policji: – Typowaliśmy mężczyznę jako sprawce tej okrutnej zbrodni. Jesteśmy przekonani, że usłyszy zarzuty. Była to okrutna zbrodnia, kilkanaście ciosów zadanych nożem, mówimy tutaj o perfidnym sprawcy. Nie może być tu taryfy ulgowej.

Jarosław Zieliński, wiceszef MSWiA odpowiedzialny za nadzór nad policją potwierdził słowa rzecznika i dodał ponadto, że śledczy obserwowali podejrzewanego, jednak z uwagi na dobro dochodzenia nie informowali o niczym.

Innymi słowy policja już od początku miała mężczyznę „pod lupą”, ale zbierała dowody. Te okazały się, według śledczych wystarczające.

Co się stało w Mrowinach?

Wiemy, że dziesięcioletnia Kristina wyszła w czwartek 13 czerwca ze szkoły położonej w centrum wsi, ale ponieważ nie dotarła do domu, mama zawiadomiła policję.  

Niestety, jeszcze tego samego dnia ciało dziecka odkryła sześć kilometrów od Mrowin spacerująca w lesie kobieta.

Natychmiast wszczęto śledztwo, które w finale doprowadziło do zatrzymania mężczyzny.

MaP


Fatal error: Call to undefined function get_blog_details() in /home/reporter/public_html/AJ/wp-content/themes/Less-master/index.php on line 280